Partnerzy serwisu

Artykuły

Reklama

Warto odwiedzić

Pomaganie innym jest niemalże wpisane w nasz życiorys. To ważny element naszego życia, tyle że sama solidarna pomoc nie zawsze jest dobra. Mamy wszyscy świadomość faktu, że litość nie jest dobrą emocją. Kiedy wygrzebiemy wszak kilka złotych by dać bezdomnemu to najczęściej takie dary serca nie są dobrze pożytkowane przez samych potrzebujących. C bowiem zamiast jedzenia czy ubrań kupują... alkohol. To przerażające, ale niestety dość powszechnie spotykane. I tutaj rodzi się ogromny dylemat: pomóc, czy nie?

Solidarna pomoc musi funkcjonować, bo bez tego czym byłoby człowieczeństwo? Nie mniej pomagać należy zgodnie z logiką i racjonalnością. Dlatego tez przy najbliższej okazji zamiast dawać bezdomnemu do ręki kilka złotych lepiej pójdźmy i kupmy w najbliższym sklepie spożywczym coś do jedzenie i dajmy tego typu dar. Wtedy się okaże, co tak naprawdę potrzebne jest w życiu owego potrzebującego. Są tacy, którzy będą grymasić, będą i tacy,w oczach których zobaczymy wdzięczność. Nie pozwólmy jednak, by osoby potrzebujące brały nas na litość, bo to nigdy do niczego dobrego nie prowadzi.

Kiedy naszych rodaków zamieszkujących inne części kraju dotnie jakiś żywioł i gdy będą oni potrzebowali pomocy, to także musimy być powściągliwi w ferowaniu pieniędzmi. Nie zawsze wszak taki podarunek będzie w stanie ujarzmić wielkie potrzeby dotkniętych przez los ludzi. Owszem, w dłuższej perspektywie pieniądze można logicznie spożytkować, ale dary serca w postaci ubrań, zbędnych mebli lub jedzenie na pewno będą mile widziane i cenione.

Zupełnie inaczej wygląda solidarna pomoc przy okazji wielkiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zainicjowanej przed laty przez Jurka Owsiaka. Tam oczywiście najważniejsze są pieniądze, bo za nie kupuje się drogocenny sprzęt medyczny mający ratować życie dzieciom. Zazwyczaj WOŚP kojarzymy z imprezą skupiającą wokół siebie wolontariuszy, którzy do puszek zbierają pieniążki. Ale nie zapominajmy o aukcjach, czyli o sprzedaży rzeczy czysto materialnych a podarowanych przez osoby prywatne lub firmy. Czym różnią się te dwa rodzaje pomocy? Ten pierwszy to dar od serca względem bezdomnych, akcja Owsiaka z kolei ma na celu doposażanie szpitali, które z własnego budżetu nie mogą sobie pozwolić na znaczące inwestycje.

Tak czy owak obie formy pomocy udowadniają, że solidarna pomoc może zdziałać wiele. Zarówno względem osób chorych i wymagających specjalistycznych kuracji, a także osób, które nie mają dachu nad głową. Za każdym razem będzie chodziło o inny charakter pomocy, ale idea zawsze bezie taka sama. Ratowanie życie drugiemu człowiekowi. Solidarna pomoc wpisana jest w nasz krajobraz i nasze życie. Wystrzegać pomyłek się trzeba, ale zawsze pamiętajmy – pomagając innym udowadniamy, że nie jesteśmy ludźmi bez serca i bez uczuć. A sama pomoc niech przybiera takie formy, które będą korzystne zarówno dla nas, jak i dla osób, którym pomagamy.



Tagi: jedzenie, przyjaciel, przyroda

Struktura strony