Partnerzy serwisu

Artykuły

Reklama

Warto odwiedzić

    

‘Wyścig szczurów’ – jest to określenie, które odnosi się do niepohamowanego pędu do zdobywania najpierw wykształcenia, potem kolejnych szczebli kariery zawodowej. Jest to czymś, co pochłania do reszty wielu młodych ludzi. Pozostaje więc pytanie, czy ten wyścig szczurów jest czymś pozytywnym, czy raczej ma właściwości niszczące dla naszego społeczeństwa?

Wydaje się być rzeczą dobrą chęć zdobywania wiedzy. Uczniowie, którzy chcą się uczyć – uczą się. Osiągają najwyższe wyniki, sprawiają, że ich rodzice są z nich dumni, nauczyciele cieszą się z tego, że proces nauczania przynosi pozytywne wyniki. Można by było uznać więc, że nie ma nic złego w ty, pragnieniu bycia najlepszym. Czy jednak jest to zdrowa rywalizacja? Nie zawsze. Czasami uczniowie zapominają o priorytetach. Zapominają, że to bardzo dobre wykształcenie ma dać im później jakieś wymierne korzyści, ale nie może zabierać im doszczętnie aktualnego życia. Bywa bowiem, że „szczury” z tego wyścigu pogrążają się całkowicie w nauce. Zrywają wszelkie kontakty z otaczającym światem. Nie mają zainteresowań poza nauką, bądź nie mają czasu na te zainteresowania. Bywa, że zrywają wszelkie kontakty z znajomymi z rówieśnikami, gdyż nie mają również na to czasu. Bywa jednak gorzej – rezygnują z kontaktów z kolegami, ponieważ ci koledzy biorą udział w tym samym „wyścigu szczurów”. Przestają być ich przyjaciółmi, przestają liczyć na ich solidarną pomoc, gdyż zaczynają być ich rywalami. Takie relacje oparte wyłącznie na niezdrowej rywalizacji mogą doprowadzić wśród młodych ludzi do tego, że nie wykształcą oni w sobie odpowiedniego wzorca współżycia z ludźmi. Nie będą potrafili normalnie z nimi współpracować, nie będą wiedzieć, czym jest solidarna pomoc, której należy sobie udzielać. Ich życie będzie uboższe i trudniejsze zarazem.

Podobny „wyścig szczurów” obserwujemy po zakończeniu edukacji. Jest to swego rodzaju „drugi etap” wyścigu. Dorośli ludzie, którzy nabyli takie a nie inne modele zachowań w szkole, kierują się nimi w dorosłym życiu. Nadal rywalizują i walczą, ale tym razem o lepszą prace, o lepszą pozycję w społeczeństwie. Chcą po prostu być lepszym od tego drugiego. Z jednej strony to obecna sytuacja na rynku pracy powoduje, że należy się nieustannie dokształcać, należy zdobyć kolejne umiejętności. Trzeba być bardziej odpornym i bezwzględnym, aby dostać daną posadę, której nasz rywal akurat nie dostanie. Ludzie wówczas zapominają o etyce, zapominają o solidarnej pomocy, zapominają o pozytywnych wartościach, którymi powinni się kierować, stają się bezwzględni i egoistyczni. Zaczynają tak jak uczniowie w szkole zapominać o zdrowych relacjach międzyludzkich. Zaczynają się zachowywać mechanicznie.

Warto jednak zastanowić się, co w życiu jest najważniejsze. Warto przemyśleć, czy z dobrą pracą, ale z wrogim nastawieniem do całego świata i całego świata o nas, na pewno będziemy usatysfakcjonowani i czy w takim życiu będziemy szczęśliwi. Czy chcemy brać udział w „wyścigu szczurów” – wybór należy do nas.