Partnerzy serwisu

Artykuły

Reklama

Warto odwiedzić

    

Bezrobocie są takie problemy w naszym kraju, których żadna solidarna pomoc nie jest w stanie rozwiązać – nawet w małej części. Jednym z takich problemów jest na pewno system edukacji. Nie jest żadną tajemnica, ze ciemnym narodem łatwiej rządzić. I to zapewne dlatego wszelkie ustawy wychodzące z Ministerstwa Edukacji Narodowej są coraz bardziej absurdalne. Dotyczą one zarówno szkolnictwa wczesnoszkolnego, jak i wyższego. W tym drugim przypadku niestety z roku na rok dotyczy to coraz mniejszej liczby osób, bo coraz mniej rodzin stać na to, by wysłać swoje pociechy na studia. Kiedy te staną się niebawem odpłatne – bo już takie pomysły naszym politykom chodzą po głowie, to niewątpliwie nasz kraj zetknie się z ogromnym kryzysem intelektualnym. Oczywiście nasi politycy mówią, ze problemu nie będzie, bo przecież studia dzienne płatne są w wielu krajach. Tak, ale mówimy o krajach rozwiniętych, gdzie idealnie funkcjonują różnego rodzaju organizacje stypendialne, gdzie świetnie działa system socjalny i pomocowy. U nas już teraz mieszkańcy małych i biednych miejscowości pozostawieni są na pastwę losu. Wielu młodych ludzi pochodzących ze wsi na studia po prostu nie stać, bo te z pozoru są niepłatne, ale jeśli zebrać rachunki za wyżywienie, stancje, materiały dydaktyczne, to mamy do czynienie z niemałymi kwotami. A stypendiów jest jak na lekarstwo.

Solidarna pomoc to hasło niezwykle w ostatnich latach popularne. Chcielibyśmy wspólnie pomagać sobie nawzajem czyniąc nasz kraj bardziej przyjaznym do życia miejscem. Tylko ze w przypadku studiów i kosztów z tym związanych trudno o pomoc, bowiem potrzeby są tak ogromne, że żadna akcja nie jest w stanie choć w części wypełnić obowiązki, jakie powinno wykonywać państwo. Tak – państwo, bo to powinno być wpisane w zadania własne rządu, tym czasem nasi politycy biorą się za łby – jak w przypadku konfrontacji Sikorski vs. Komorowski podczas walki i prawo startu w wyborach prezydenckich. Ale nic z takiej polityki nie ma, bo oczywiście wszyscy boja się o zaszczyty, a o „szaro-ciemnym” ludzie nikt nie pamięta i nikt się o niego nie troszczy. A szkoda, bo bombardowani jesteśmy coraz bardziej dziwnymi ustawami, które nie pozwalają na spokojne i godne życie.

Niebawem może się okazać, że tylko nasza solidarna pomoc będzie w stanie uchronić przed upadkiem system szkolnictwa. Oczywiście taka solidarna pomoc jest wskazana, bowiem łączy pokolenia i mobilizuje cały naród do działania. Tylko czy tak zawsze powinno się to odbywać? Czy tylko pospolite ruszenie musi być tym głosem, na który będzie reagował rząd? Jak na razie wszystko wskazuje na to, że tylko protesty i zdecydowanie strajki mogą zmusić do przyjrzenia się naszym problemom. A szkoda... bo to oznacza, że wybieramy źle podczas wyborów, stawiamy nie na te konie, na które powinniśmy. A po wyborach pozostaje nam tylko wspólna mobilizacja, rawie jak za komuny – solidarna pomoc uratowała już niejedno pokolenie. Teraz trzeba pomóc studentom.

Tagi: pomoc, akademik, studia

Struktura strony