pomóż innym
Na każdym szczeblu edukacji powstają przyjaźnie. Mówi się, że najtrwalsze są te wysiedziane w jednej ławce. W każdym rodzaju szkoły tworzą się następne i kolejne przyjaźnie. Czy jednak są to prawdziwe przyjaźnie na cale życie? Czy przetrwają lata? W której szkole najłatwiej można znaleźć prawdziwą przyjaźń? Takie pytania można postawić sobie dopiero po skończeniu edukacji. Będąc na jakimkolwiek szczeblu kształcenia się uważamy, że ta właśnie przyjaźń przetrwa wieki.
Przyjaźnie ze szkoły podstawowej są najsłabsze z różnych powodów. Wtedy jesteśmy dziećmi i mimo że oddziałują one w dużym stopniu na naszą psychikę, po zakończeniu szkoły podstawowej najczęściej nasze drogi się rozchodzą. Nie często się bowiem zdarza, że wraz z naszym najlepszym przyjacielem ze szkoły podstawowej kontynuowaliśmy naukę w następnych szkołach. Poza tym w szkole podstawowej, szczególnie teraz sześcioletniej nie można tak naprawdę poznać tej drugiej osoby, gdyż jest to wiek, w którym nasze charaktery dopiero się kształtują. Dzieci nie mogą jeszcze na sobie polegać nie mogą, nie niosą sobie solidarnej pomocy, ponieważ stosunki międzyludzkie odbierają w nieco innych kategoriach, niż osoby dorosłe.
Inaczej jest w przypadku gimnazjum, które jest zaledwie trzyletnim etapem pośrednim, można powiedzieć, że najtrudniejszym, ponieważ wówczas młodzież przechodzi ten najtrudniejszy okres dojrzewania. Rówieśnicy wówczas albo pomogą go przejść, albo utrudnią go najbardziej jak to jest możliwe. Nie zawsze też wówczas można polegać na innych. Są to przyjaźnie, które są bardziej świadome. W ich przypadku można mówić o solidarnej pomocy, o szacunku do drugiego, o nieco trwalszych relacjach niż w szkole podstawowej, ale nie są to prawdziwe przyjaźnie na wieki. Zazwyczaj też kończą się na tej szkole, ewentualnie mogą przetrwać dłużej, gdy wybiera się tą samą szkołę średnią.
Dopiero szkoła średnia uczy prawdziwej przyjaźni. Będąc w szkole średniej stajemy się osobami dorosłymi, zaczynamy inaczej podchodzić do życia, czym innym jest dla nas hasło przyjaźń, solidarna pomoc, zaufanie. Szkoła średnia uczy nas wchodzenia w etap dorosłości, jeśli wchodzimy w niego razem z przyjacielem jest duża szansa, że ta przyjaźń będzie w nas długi czas. Nawet gdy wybieramy różne studia, różne miasta przyszłej nauki, staramy się nie tracić kontaktu z tymi najbliższymi dla nas osobami. Jednak bywa tez tak, że studia, jako ten najciekawszy okres w życiu, nie pozwala nam na kontakty ze starymi znajomymi. Bywa, że nowe znajomości i nowe życie pochłaniają nas bez reszty. Jeśli nawet znajomość licealna zostaje zaprzepaszczona, jest ona długo przechowywana w pamięci.
Okres studiów to czas, w którym poznaje się najwięcej ludzi. Są ogromne możliwości do zawierania nowych kontaktów, nowych znajomości, nowych przyjaźni. Warunki studiowania, takie jak akademik i wspólne mieszkanie, umożliwiają poznanie tej drugiej osoby dogłębniej. Wtedy wiemy wszystko o tej drugiej osobie, całkowicie świadomie dobieramy przyjaciół. Studia to już dorosłe życie – wtedy solidarna pomoc i zaufanie nabierają pełniejszego znaczenia, a nie odnoszą się tylko do błahych spraw. Kiedy w tym sprawdzą się nasi przyjaciele, wtedy wiemy, że są prawdziwymi przyjaciółmi.
Czy na pewno te przyjaźnie zawarte na ostatnim szczeblu nauki przetrwają wieki? Niekoniecznie. Po studiach zajmujemy się karierą zawodową, rodziną. Nie mamy czasu dla naszych domniemanych przyjaciół. Powoli relacje się rozluźniają, a kontakt zanika.