Partnerzy serwisu

Artykuły

Reklama

Warto odwiedzić

    

Bezrobocie Przy okazji różnych świąt organizacje charytatywne zaczynają działać ze wzmożona siłą. Gdy zbliżają się święta, zarówno Bożego Narodzenia, jak i święta Wielkanocne, ludzi nawołują do niesienia solidarnej pomocy innym. Organizacje takie jak Polski Czerwony Krzyż czy Polska Akcja Humanitarna, Pajacyk – wszystkie one chcą dać z siebie więcej na święta. Liczą bowiem na to, że w święta ludzie wykażą się większym współczuciem, większą hojnością, a także większym zrozumieniem dla tych, którzy pozostają w trudnej sytuacji.

Święta są idealnym momentem na to, by wykrzesać z ludzi odrobinę współczucia i skłonić ich do niesienia solidarnej pomocy najbiedniejszym. Ubóstwo i głód to problemy, których nikt jak dotąd nie rozwiązał całkowicie. Są niwelowane na bieżąco. Nie zmienia się jednak ich status – nadal istnieją. Nadal także trzeba z nimi walczyć i tworzyć kolejne pomysły, które miałyby usprawnić zlikwidowanie głodu i ubóstwa, jeśli w ogóle jest to możliwe. Niektórzy bowiem uważają, że głód i ubóstwo to problem wieczny. Pojawił się on tysiące lat temu, istnieje nadal i będzie istniał przez kolejne wieki. Nie można jednak tak pesymistycznie podchodzić do tej sprawy. Wszystko bowiem leży w rękach ludzkich. My jesteśmy odpowiedzialni za to, w jakim świecie żyjemy, bo sami go tworzymy.

Głód i ubóstwo jest szczególnie zauważalne w okresie świąt, ponieważ to w czasie świąt ludzie świętują, cieszą się, bawią się, są radośni i szczęśliwi, ale niestety nie wszyscy. Powstaje ogromny dysonans między tymi głodnymi i biednymi a całym pozostałym światem. Biedni i głodni nie mogą świętować w taki sposób, jak ci bogaci. Organizacje zatem robią wszystko, aby te dni, które z założenia mają być radosne i wesołe, chociaż trochę były przyjemniejsze. Nie wyrównamy tej przepaści ekonomicznej między ludźmi jednym gestem, ale ten jeden gest każdego z nas, może zdziałać wiele.

W okresie świąt większość z nas jest bardziej pozytywnie nastawiona do życia. Jesteśmy bardziej otwarci na drugiego człowieka, częściej dostrzegamy go w tłumie ludzi, jaki żyje na świecie. W czasie świąt zatem łatwiej jest nam ofiarować solidarna pomoc tym, którzy o nią proszą. Święta wywołują w nas same pozytywne reakcje, a dzięki nim jesteśmy hojni i wspaniałomyślni. Chcemy być dobrzy. Chcemy pomagać. Pomagajmy więc chociaż wtedy.

Przykre zaś wydaje się to, że gdy święta dobiegają końca, dobiega końca również nasza solidarna pomoc. Przestajemy odczuwać potrzebę czynienia dobra. Wracamy do naszej rutyny codziennego życia. Przestajemy też dostrzegać ubóstwo i głód, które otaczają nas każdego dnia. Dlaczego nie potrafimy pomagać cały czas? Dlaczego tak szybko tracimy zapał do solidarnej pomocy na rzecz likwidacji ubóstwa i głodu? Powinniśmy zmienić swoje postępowanie, powinniśmy zmienić soje stanowisko w tej kwestii. Entuzjazm świąteczny powinien nam w przypadku pomagania innym towarzyszyć cały czas. Gdybyśmy potrafili regularnie wychodzić z inicjatywą pomocy, moglibyśmy zmienić tę sytuację. Święta przemijają, a biedni i głodni ludzie pozostają.

Tagi: święto, pomoc, ubóstwo

Struktura strony