pomóż innym
Solidarna pomoc często głoszona jest w odniesieniu do niezwykle kłopotliwego zjawiska, jakim jest patologia. Solidarna pomoc oznacza przede wszystkim pomoc państwa, która ma na celu polepszenie warunków życia biednych czy problematycznych rodzin. Największym problemem jest oczywiście alkoholizm, reszta zaczyna się właśnie od niego. Niestety trudno z tym zjawiskiem walczyć. Wysyłanie na przymusowe leczenie niestety rzadko kiedy zdaje egzamin, poza tym trudno do takiego człowieka trafić, zwłaszcza, że rodzina mimo cierpień, zazwyczaj kogoś takiego chroni. Alkoholizm prowadzi do agresji, która jest niemal niemożliwa do wyleczenia, zwłaszcza iż solidarna pomoc jest przez rodzinę zupełnie błędnie pojmowana. Rodzina twierdzi, że nie należy takiego agresywnego alkoholika zostawiać samemu sobie na pastwę losu, jednak, jak się okazuje, tylko to może alkoholikowi pomóc. Niestety solidarna pomoc w wielu wypadkach pojmowana jest jako trwanie przy takiej osobie i cierpienie. Winą za taki stan rzeczy można obarczyć oczywiście chrześcijaństwo, które nakazuje trwać przy mężu bez względu na wszystko.
Solidarna pomoc rodzinom patologicznym oznacza także pomoc pieniężną. Nie są to wielkie kwoty, ale okazuje się, że w większości przypadków, nawet takie drobne pieniądze są marnowane przez ludzi, którym chcemy pomóc. Najczęściej nie są wydawane na pożywienie, ale na alkohol i papierosy. Niestety takie zasiłki sprawiają, że ludzie nie są zmotywowani do szukania pracy, wolą zostawić sprawy tak, jak są, w końcu mają wszystko. Solidarna pomoc powinna oczywiście wyglądać zupełnie inaczej. Jednak w naszym kraju nadal jest to sprawa nierozwiązana, którą na pewno warto byłoby się zająć. Solidarna pomoc to także pewien gest społeczny. Ludzie oddają swoje stare dobrze działające sprzęty, gdy wymieniają je na nowe, podobnie postępują z odzieżą, zabawkami czy książkami. Jest to z pozoru szlachetny gest, ale nie prowadzi do niczego dobrego, ponieważ biedni ludzie uczą się, że wszystko im się należy tylko dlatego, że są biedni.
Takie podejście do problemu patologii nie jest właściwe. Jeśli pragniemy rzeczywiście pomóc biednym ludziom, którzy borykają się z różnymi skomplikowanymi problemami, nie powinniśmy nic im dawać, ale motywować do podjęcia pracy, jakiejś aktywności, która będzie w stanie rzeczywiście zmienić ich życie. Solidarna pomoc nie polega na dawaniu i litości. Są to dwie najgorsze rzeczy, jakie możemy zrobić i należy z tym jak najszybciej skończyć. Do tej pory błędne pojmowanie pomocy doprowadziło do powstania coraz większej liczby rodzin patologicznych, społecznych pasożytów, którzy nie pracują, bo nie chcą, bo uważają, że wszystko powinni dostać. Być może jest to okrutne, ale niestety taka jest prawda, widzi to każdy inteligentny człowiek. Solidarna pomoc w dawnym rozumieniu nie jest dobrym rozwiązaniem ani dla pojedynczych ludzi czy rodzin ani dla społeczeństwa, które musi ponosić koszty utrzymania takich darmozjadów. Pomagać oczywiście należy, ale z rozumem i umiarem.