pomóż innym
Od kilku lat możemy przekazać 1% naszego podatku organizacjom pozarządowym. Wystarczy na składanym rocznym „picie” umieścić informację, na jakie konto bankowe należy przesłać nasze pieniądze. Skarbówki nie są z takiego obrotu sprawy zadowolone, za to organizacje pozarządowe cieszą się niezmiernie. O ile w małych miasteczkach nie są to duże kwoty, to duże miasta mogą mówić o obrocie dość sporymi gotówkami pieniędzy.
Oddaj swój 1% podatku. Solidarna pomoc w tym wypadku jest legalna, doskonale wiadomo nawet, ile dana organizacja ma wpływów z tytułu przekazanych kwot, tutaj tez nie ma za to możliwości defraudacji. Ale nie to jest już tak bardzo istotne. Ważne jest też, komu owy jeden procent podatku przekazujemy.
Organizacji pozarządowych jest mnóstwo. O prawo do naszych podatków ubiegają się zarówno fundacje, organizacje charytatywne, a także kluby sportowe, kółka zainteresowań, etc. Oczywiście panuje tutaj pełna dowolność. Nie musimy nikomu dawać tego słynnego już jednego procenta podatków, a jeśli chcemy, to możemy przekazać je komu tylko zechcemy. Fani sportów najczęściej oddają pieniądze ukochanym klubom. Jest to jakieś rozwiązanie, choć z naszej strony zakrawa to już trochę o absurd. Kluby i tak mają sporo pieniędzy, z jeśli im brakuje, to może warto pomyśleć o logiczne podpisywanych kontraktach, bo przyglądając się polskiej lidze piłkarskiej nie trudno dojść do wniosku, że nasi partacze-kopacze zarabiają zbyt wiele, jak na to, co pokazują na boisku.
Taka podatkowa solidarna pomoc powinna być ograniczana do różnego rodzaju stowarzyszeń i fundacji, które pomagają najbardziej potrzebującym. Ta kwestia nie podlega dyskusji.
Solidarna pomoc to hasło, które stosunkowo często pojawia się w ostatnich latach w środkach masowego przekazu. Wszyscy mamy coraz większa świadomość faktu, że osób potrzebujących z roku na rok jest coraz więcej. Są to nieuleczalnie chorzy ludzie, którzy potrzebują okazałych zwrot na różnego rodzaju rehabilitacje, a których Narodowy Fundusz Zdrowia po prostu „wystawił do wiatru”. To także ludzie, którzy stracili pracę i nie mogą znaleźć nowego angażu, a mają na utrzymaniu całą rodzinę. Wymieniać możemy całymi godzinami, potrzeby są ogromne, a ludzi dobrego serca niestety z każdym rokiem mniej. Niestety na pomoc rządu za bardzo liczyć nie możemy, toteż nie dziwne, ze z takim uznaniem podchodzimy do akcji typu Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy Jurka Owsiaka.
Solidarna pomoc może nas wszystkich zespolić i uczynić odrobinę szczęśliwszymi. Ideologia dowodzi także, że tylko zgrane społeczeństwo ma szansę uporać się z problemami. Na politykach zawiedliśmy się już tyle razy, że przestaliśmy w nich pokładać nadzieję. Tylko nasza, wspólnie zorganizowana solidarna pomoc może zmienić los wielu pokrzywdzonych przez życie. Nikt tego głośno mówić nie chce, by ie popaść w konflikt z lokalnymi władzami, ale wiele ośrodków dla bezdomnych zimą nie mogłoby funkcjonować, bo budżety mają tak niskie, ze ledwo wystarcza na opłaty za energię elektryczną. Często takie ośrodki utrzymują się z darów serca. Choć tak nie powinno było być.